Dyskusja o tym Poście

Awatar użytkownika User
Awatar użytkownika Wiktoria Stykowska

Panie Jacku,

pisze Pan do osoby stającej przed decyzją zatrudnienia takiego specjalisty, a ja z wypiekami na twarzy czytam to z perspektywy osoby, która kiedyś za takiego specjalistę chciałaby być uważana.

Przekopywałam Internety wzdłuż i wszerz szukając rzetelnej, polskiej certyfikacji, która nie będzie "papierkiem za słuchanie webinaru" - bez skutku. Najlepsze co znalałam to 5-dniowe szkolenie realizowane przez Widzialni.org, ale cena chwilowo przytłacza.

Co do rynku zagranicznego, jestem w trakcie przechodzenia przez kurs Trusted Tester, który wychwalają ludzie z Kinaole - ale za to Pan o nim nawet nie wspomniał, co lekko mnie zdemotywowało. Wiem, że nie jest on wybitny (no cóż, za to darmowy), ale już jakieś pierwsze pojęcie o możliwym podejściu do testowania dostępności cyfrowej daje.

Jak na razie pozostają mi więc dalsze małoskalowe treningi audytowania dostępności (na własne potrzeby) podczas klasycznego testowania stron www, jakie wykonuję zawodowo. No i może wkrótce zdecyduję się na tych Widzialnych, ale chyba najpierw musiałabym mieć realną perspektywę tego, że ktoś takiego kursu ode mnie będzie oczekiwał i że ich "glejt" jakkolwiek będzie znaczący i rozpoznawalny w Polsce.

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika R88

Siedzę w tematyce WCAG/ADA od około 8 lat, a dopiero wpadłem na pomysł zrobienia certyfikatu. Niestety podejście IAAP czyli sporo drogich certyfikatów odświeżanych co 2-3 lata mija się z celem i jest wyciąganiem kasy bo "dostępność" się aż tak szybko nie rozwija.

Jest może ktoś w stanie polecić mi coś innego co mogę zrobić aby mieć certyfikat który ma jakieś znaczenie?

Jeszcze 1 komentarz...

Brak Postów

Gotowy na więcej?